Czasy, w których informacja stała się prawdziwie wartościowa
Można powiedzieć, że z powodu ciągłego pędu do wiedzy to właśnie różnorodne informacje stały się najbardziej ciekawym towarem. W szkołach uczniowie od najmłodszych klas uczeni są pracy z danymi pochodzącymi z różnych źródeł, które muszą samodzielnie (lub z minimalną pomocą nauczyciela) analizować, by wyciągnąć konkretne wnioski. Ta umiejętność bardzo przydaje się w życiu, do tego może być wdrażana bez konieczności „wkuwania”, czyli uczenia się na pamięć.
Pierwsze testy umiejętności
Na wielu kartkówkach czy sprawdzianach uczniowie mają możliwość sprawdzenia swoich umiejętności pracy z informacją w różnej formie. Przeważnie trzeba wykorzystać różnorodne źródła załączane do materiału. Przydają się też powiązane umiejętności, jak czytanie ze zrozumieniem, analiza faktów, wyciąganie wniosków itd. Przez wielu uczniów testy zawierające tego typu zadania uważane są za dość trudne i bywają niezbyt lubiane. Dowodzi to tylko tego, że wciąż za mało jest pracy nad szkoleniem umiejętności, które są o wiele ważniejsze niż po prostu przyswajanie suchej wiedzy teoretycznej.
Jak bardzo pomaga internet?
Dostęp do internetu znacznie zredukował starania niezbędne do pozyskania informacji oraz dotarcia do różnych źródeł. Oprócz standardowej procedury, czyli użycia wyszukiwarki w celu przejrzenia zasobów internetu, można też dotrzeć do różnego rodzaju bibliotek bądź katalogów – dostępne są po zalogowaniu się, ewentualnie po wykupieniu wejściówki w postaci płatnego członkostwa. Materiały udostępniane w ten sposób bywają o wiele cenniejsze, niejednokrotnie są to pozycje niedostępne w innej formie. Dzięki internetowi można je przeglądać bez wychodzenia z domu (w innym przypadku trzeba by było podróżować np. do biblioteki w najbliższym dużym mieście).
Internet naprawdę dużo ułatwia, kto tego nie docenia, jest zacofany 🙂
Brr praca z tekstem. Też tego nie lubiłam, ale nie dlatego, że było trudne, ale lekcje ciągnęły się i w sumie nikt nic nie robił, a nauczyciel spal za biurkiem.